SANTORINI

Są na świecie miejsca, których nikomu nie trzeba przedstawiać. Francuska wieża Eiffla, rzymskie Koloseum czy …. no właśnie … greckie Santorini, o którym mam wrażenie słyszał i marzył prawie każdy. Wielu z Was Santorini kojarzy się pewnie z totalny luksusem, na który stać tylko nielicznych klientów drogich biur podróży. A to nic bardziej mylnego…

SANTORINI NA WŁASNĄ RĘKĘ – TEŻ JEST MOŻLIWE!

Santorini – inaczej Santoryn to wulkaniczna wyspa na Morzu Egejskim, wchodząca w skład archipelagu Cykladów. Wyspa słynie z produkcji wina, pięknych białych domków i silnych wiatrów.

JAK TANIO DOSTAĆ SIĘ NA SANTORINI?

Ja na Santorini leciałam liniami Ryanair. Za bilety kupione na termin 3-10 kwietnia na trasie Rzeszów – Ateny – Santorini i z powrotem zapłaciłam 365 zł (kupowane w grudniu 2018 r.) Sprawdźcie więc czy Ryanair lata do Aten z lotniska najbliższego waszemu miejscu zamieszkania, a stąd dostaniecie się już bezpośrednio na Santoryn. Co ważne – moja podróż na Santorini miała miejsce w kwietniu, więc przed rozpoczęciem sezonu. Plusem tego były niższe ceny biletów lotniczych, zakwaterowania oraz co najważniejsze brak dzikich tłumów w najpopularniejszych częściach wyspy, czyli miasteczkach: Thira i Oia. Minusem podróży na wyspę w tym okresie okazała się zmienna pogoda, która jak to w kwietniu bywa, zaskoczyła mnie kilkukrotnie.

GDZIE MIESZKAĆ I ZA ILE?

Jeżeli macie ochotę poznać całą wyspę, uważam że idealnym miejscem do zatrzymania się jest centrum uroczej Thiry – stolicy wyspy. Ja za tygodniowy pobyt zabukowany w styczniu 2019 r. przez booking.com zapłaciłam 517,00 zł (serio)! Spałam w uroczym Hotelu Leta, który jest idealnie położony i stanowi super punkt wypadowy na wycieczki po wyspie! Moim zdaniem Oia może okazać się zbyt męcząca i tłoczna, aby tam mieszkać, w szczególności w sezonie, który przypada w okresie od czerwca do października.

CZY WARTO POŻYCZAĆ SAMOCHÓD NA SANTORINI?

Osobiście uważam, że na Santorini, biorąc pod uwagę, że będziecie mieszkać w Thirze –pożyczanie samochodu nie ma większego sensu!. Po pierwsze z stolicy wyspy kursuje wiele lokalnych autobusów, we wszystkie najważniejsze jej miejsca, a bilety autobusowe są tanie (1,7 euro – bilet). Po drugie, na Santorini są wąskie uliczki, a co z tym związane pojawia się problem z parkowaniem, za które trzeba dodatkowo płacić. Tak więc z czystym sumieniem radzę Wam postawić na lokalny, sprawny transport. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze możecie wydać na przepyszne greckie jedzenie i aromatyczne wino, które jeżdżąc autobusami, możecie pić do woli.

CO ZWIEDZAĆ NA SANTORINI?

Najpopularniejsze miasteczka na wyspie to oczywiście zawieszone na klifach Oia i Thira. Słynny zachód słońca w Oia przyciąga turystów z całego świata, a to za sprawą malowniczego widoku na kalderę wulkanu i pięknych kolorów, jakimi mieni się wówczas całe miasteczko. Najbardziej popularnym miejscem w Oia na obserwowanie zachodu słońca są ruiny zamku Agios Nikolaos, z którego do dziś pozostała tylko część twierdzy obronnej.

Wybierając się tu aby podziwiać zachód słońca, w szczególności w sezonie, zróbcie to odpowiednio wcześniej, tak aby mieć pewność, że znajdziecie dla siebie dobre miejsce.

W Oia koniecznie poszwendajcie się po lokalnych, wąskich uliczkach, które bez dwóch zdań, są po prostu piękne. Zajrzyjcie do  jednej z lokalnych restauracyjek i wypijcie lampkę wina, podziwiając kalderę wulkanu i tutejszą architekturę.

THIRA

Rzut beretem od Oia – ulokowana jest stolica wyspy Thira, którą bardzo polubiłam. Wszystko tu jest piękne i estetyczne. Białe, kamienne domy na wulkanicznym wybrzeżu wyspy w połączeniu z błękitem nieba tworzą mega klimat. Mieszkańcy są bardzo serdeczni i mili. W Thirze jest też ogrom sklepików z pamiątkami, więc jeżeli chcecie przywieźć z Santorini jakieś drobiazgi – zróbcie zakupy tu, nie w Oia – w której ceny są z reguły wyższe.

Jeżeli lubicie aktywność fizyczną to idealnie, bo na wyspie znajduje się również 13 ścieżek trekkingowych. Najpopularniejszym szlakiem jest ten łączący Thirę z Oia, którego przejście zajmuje ok. 4 godz. (10 km). Drogę tą można też pokonać autobusem – co zajmuje ok. 30 minut.

ZBACZAJCIE ZE SZLAKÓW!

Pamiętajcie, że Santorini to nie tylko rozsławiona Oia i Thira! Wyspa ma do zaoferowania znacznie więcej niż tylko te „widokówkowe” miejscówki, trzeba tylko chcieć „to więcej” zobaczyć!

Moja pierwsza i najważniejsza rada: pamiętajcie, że warto zbaczać z utartych szlaków. Zawsze! Zbaczając z takiego zajrzyjcie koniecznie na przepiękną Vilchade Beach – moje ulubione miejsce na wyspie. Ta przepiękna plaża zlokalizowana na samym południu Santorini, przypominająca trochę mieszankę portugalskiego wybrzeża Algarve, tureckiej Kapadocji i mojego wyobrażenia marsjańskich klimatów jest zdecydowanym numerem jeden na mojej liście „the best of Santorini”. Szerokie plaże, mięciutki, czarny piasek i piękne formacje skalne – to ogromny plus tego miejsca. Kolejnym jest to, że plaża jest praktycznie pusta – bo mam wrażenie, że mało komu chce się ruszyć tyłek, aby się tu dostać.

Plaże Santorini ulokowane są na wschodnim i południowym wybrzeżu. Kolejnym z ciekawych miejsc jest tzw. Czerwona Plaża – z ognistym klifem wyrastającym z morza. Obok znajduje się mała zatoczka otoczona wysokimi białymi skałami – zwana Białą Plażą. Popularne plaże to również Perissa i Kamari, z głębokimi wodami idealnymi do nurkowania.

NIE ZAPOMNIJCIE O EMPORIO!

Kolejne, cudne miejsce na mapie Santorini to z pewnością Emporio – urocze miasteczko, do którego koniecznie musicie zajrzeć. Z Thiry kursuje tu autobus, który jedzie niespełna 30 minut. Emporio mnie zachwyciło totalnie. Piękne kolory lokalnej architektury (już nie białe, a kremowe), spokój i cisza, a do tego przemili gospodarze, serwujący wino doprawiane bimbrem.  Następne fajne miejscówki to słynąca z produkcji wina Megalochori oraz dobrze zachowana średniowieczna osada – Pyrgos.

REJS NA NEA KAMENI

Do atrakcji wyspy należy również rejs na pobliską wysepkę Nea Kameni –  będący wyprawą do wulkanu i gorących źródeł. Będąc w tym miejscu możecie wspiąć się na najwyższy punkt wyspy, aby podziwiać widok na kalderę, albo zanurzyć się w gorących źródłach zlokalizowanych w małej zatoczce wokół Palea Kameni, które mają właściwości zdrowotne. Ja z racji zmiennej kwietniowej pogody nie skorzystałam z tej atrakcji, ale może Wy zechcecie. Rejs i cały program wycieczki trwa ponoć 6 – 10 h, a przybliżony koszt tej atrakcji to 30 euro.

CO I GDZIE ZJEŚĆ NA SANTORINI?

Gracka kuchnia jest przepyszna! Świeże i pachnące oliwki, smaczna feta, czy flagowy produkt Santorini – pomidorki cherry – to wszystko smakuje doskonale! W tym zestawieniu znajdziecie również kapary i biały bakłażan, o słodkawym, bardzo dobrym smaku. Obok świeżych ryb i owoców morza spróbujcie koniecznie mousaki. To jedno z popularnych lokalnych dań, składające się z bakłażana, pomidorów oraz mielonego mięsa, którego nie znajdziecie w wersji wegetariańskiej tego dania. Górną warstwa tej potrawy polana jest sosem beszamelowym i  posypana żółtym serem. Całość zapieka się w piecu lub piekarniku. Mówię Wam, jest to niebo w gębie! Na deser zamówcie baklawę, zapiekane ciasto z dużą ilością miodu, orzechów lub migdałów. Słodkie, że hej!

Rzut beretem od Oia znajdziecie zatoczkę Ammoudi, która znana jest z doskonałych tawern rybnych: Dimitris Taverna i Katina Taverna.  W Thira zajrzyjcie koniecznie do Mama Lena (https://www.facebook.com/mamalena.santorini/) – restauracji z prawdziwym, przepysznym greckim jedzeniem i najlepszą z możliwych obsługą. Każda minuta w tym miejscu to ogromna przyjemność dla ciała i ducha!

Za obiad średnio musicie zapłacić 12-15 euro, przy czym świeże ryby są znacznie droższe, ich cena zaczyna się od 20 euro. Lokalne wino w karafce (0,5 l) powinniście dostać za 6-8  euro! Smakuje idealnie, na pewno zamówicie drugie.

Ah! Aż zrobiłam się głodna, więc uciekam coś zjeść, a Wam życzę odkrycia prawdziwych smaków Santorini.

zupatraveler

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *